Tag: wstążki

I jeszcze, i znów zimowe łapacze snów

Opublikowane w Aktualności, Szydełkowanie przez dnia 18 grudnia 2017 4 komentarze
I jeszcze, i znów zimowe łapacze snów

Choć majstrowanie przeznaczonego na prezent dla Siostry sznurkowego łapacza snów, o którym pisałam w poprzednim poście, trochę mnie zmęczyło, to sam ozdobny motyw tak mi się spodobał, że postanowiłam wykorzystać go przygotowując tegoroczne wiszące świąteczne dekoracje. Zaczęłam delikatnie, od niewielkiego „dyndadełka” do powieszenia nad biurkiem w pracy. Szydełkową śnieżynkę, której motyw zaczerpnęłam ze schematu na […]

Czytaj więcej »

Jak zrobić: Lampion z nieudanej serwetki

Opublikowane w Jak zrobić, Szydełkowanie przez dnia 18 lipca 2016 16 komentarzy
Jak zrobić: Lampion z nieudanej serwetki

W przedostatnim wpisie podzieliłam się z Wami kilkoma swoimi refleksjami na temat tego, co nas rękodzielników może zniechęcać do pracy (jeśli chcecie odświeżyć pamięć albo jeszcze go nie znacie, zapraszam tutaj). Cóż może być bardziej irytującego i frustrującego dla miłośniczki lub miłośnika szydełka, niż widok krzywej, nieforemnej, marszczącej się bądź falującej robótki? Śmiem twierdzić, że […]

Czytaj więcej »

Biała magia z szydełkiem w ręku

Opublikowane w Szydełkowanie przez dnia 24 czerwca 2016 8 komentarzy
Biała magia z szydełkiem w ręku

Naciskamy przycisk i działa lub świeci. Odkręcamy kran – płynie, ciepła bądź zimna, do wyboru. Wieczorami wesoło podrygują i trzaskają w kominku, jeśli ktoś takowy posiada. Obłaskawiliśmy najpierw wodę i ogień, a potem również elektryczność. Cywilizacja poszła naprzód. Dziś tylko poważne awarie lub katastrofy uświadamiają nam co jakiś czas, jak jesteśmy mali i bezbronni wobec […]

Czytaj więcej »

Zbuntowana owieczka

Opublikowane w Szydełkowanie przez dnia 3 czerwca 2016 16 komentarzy
Zbuntowana owieczka

Z natury swej jestem przekorna i zazwyczaj nie wyznaję ślepo poglądów większości. Oczywiście śledzę aktualne trendy i mody, zwłaszcza te panujące w rękodziele, ale bez szczególnego napięcia i ze sporym dystansem. Absolutnie nie naśladuję niewolniczo tego, co wymyślił lub zrobił ktoś inny. Pomijając kwestię plagiatu, bo to szeroki temat, zasługujący na osobny wpis, takie bezmyślne […]

Czytaj więcej »