Tag: naszyjnik

W nowym roku metodą małych kroków

Opublikowane w Biżuteria, Inne techniki, Szydełkowanie przez dnia 17 stycznia 2017 18 komentarzy
W nowym roku metodą małych kroków

Jak pewnie zauważyliście, po bardzo intensywnym okresie przedświątecznym zrobiłam sobie chwilę przerwy, zarówno od robótek, jak i od pisania bloga. W pierwszych dniach nowego roku dość głośno upomniało się o mnie również życie prywatne. Ale powoli znów się rozkręcam, więc bez obaw, moje szydełka, tudzież inne rękodzielnicze narzędzia i akcesoria nie zapadły w zimowy sen! […]

Czytaj więcej »

Zabawa kolorami nie tylko na wakacje

Opublikowane w Biżuteria, Szydełkowanie przez dnia 13 sierpnia 2016 16 komentarzy
Zabawa kolorami nie tylko na wakacje

Choć pogoda nieco kaprysi, jednak mamy przecież lato i wciąż jeszcze trwają wakacje. A to najlepszy czas, by zaszaleć z kolorami i dużą, wyrazistą, „artystyczną” biżuterią. Oczywiście, jeśli ktoś lubi takie eksperymenty i ekstrawagancje… Ja wręcz uwielbiam tego typu ozdoby i często je noszę. Tworząc jakiś czas temu naszyjniki, które chciałabym Wam dziś pokazać, byłam […]

Czytaj więcej »

Mówisz i masz!

Opublikowane w Biżuteria, Szydełkowanie przez dnia 24 listopada 2015 8 komentarzy
Mówisz i masz!

Pamiętacie moje indiańskie łapacze snów, które pokazywałam na blogu jakiś czas temu? Jeden z nich cieszył się taką popularnością, że nawet doczekał się swojego jubilerskiego sobowtóra, w postaci naszyjnika. Jeszcze w letnim klimacie, ale kolorami budzący już jesienne skojarzenia, powędrował do swojej nowej właścicielki. Tak jak poprzednio, okrągłe „serce” łapacza wydziergałam z kordonka bawełnianego Kaja […]

Czytaj więcej »

Od trzeciego wejrzenia

Opublikowane w Aktualności, Biżuteria, Szydełkowanie przez dnia 19 października 2015 4 komentarze
Od trzeciego wejrzenia

Dokładnie dziś blog Arachne Art obchodzi swoje trzecie urodziny. Pomyślałam, że to dobra okazja, by trochę powspominać o tym, jak to z moim szydełkowaniem było… Są uczucia, które wymagają czasu, by móc dojrzeć. Moja miłość do szydełkowania nie narodziła się od pierwszego, ani nawet od drugiego wejrzenia. Najpierw, dawno temu, mała Kasia z przerażeniem myślała […]

Czytaj więcej »

Na specjalną okazję

Opublikowane w Aktualności, Biżuteria, Szydełkowanie przez dnia 6 października 2015 6 komentarzy
Na specjalną okazję

Bywają chwile, które wymagają wyjątkowej oprawy i szczególnej uwagi. Zwłaszcza, gdy taka specjalna okazja to własny ślub. Pomysł na ślubne koronki ewoluował wraz z biegiem czasu, poprzedzającego ów wielki dzień. Wszystko zaczęło się od zmienianego kilkakrotnie projektu sukni, którą pokażę następnym razem. Biżuteria w postaci kolii z medalionem i pary kolczyków, nie sprawiła aż tylu […]

Czytaj więcej »

Fiolet prosto z ulicy

Opublikowane w Biżuteria, Szydełkowanie przez dnia 11 lutego 2014 2 komentarze
Fiolet prosto z ulicy

Chociaż w pudełku nadal czeka sporo niedokończonych robótek, jak już o tym pisałam poprzednim razem, to staram się jednak wcielać w czyn również nowe pomysły i projekty. Trwa jeszcze karnawał, więc ten lekko wieczorowy zestaw jest akurat na czasie. Kolia powstała już jakiś czas temu, ale nie miała szczęścia pokazać się na blogu. Impulsem do […]

Czytaj więcej »

Krople słońca

Opublikowane w Biżuteria, Szydełkowanie przez dnia 14 lipca 2013 0 komentarzy
Krople słońca

Pomysł na ten naszyjnik i kolczyki do kompletu narodził się, gdy z zachwytem patrzyłam na wędrujące po ścianach i podłodze słoneczne plamy. Czym prędzej więc chwyciłam za szydełko 2,0 mm i motek grubej żółtej bawełnianej włóczki z lumpeksowej „sprujki”. Aby zatrzymać jeszcze więcej światła, doszyłam błyszczące szklane koraliki w kolorze bursztynu. Dodałam jeszcze kilka drewnianych […]

Czytaj więcej »

Hen, za Wielką Wodę…

Opublikowane w Biżuteria, Szydełkowanie przez dnia 25 stycznia 2013 2 komentarze
Hen, za Wielką Wodę…

Dwa, może trzy miesiące temu jedna z czytelniczek przychodzących do biblioteki, w której pracuję, zapytała mnie, gdzie w okolicy można kupić ciekawą i niedrogą biżuterię. Bo w staromiejskich galeriach ceny tylko dla bogatych turystów, a w sklepach indyjskich zbyt pstrokato i jarmarcznie. Czując intuicyjnie kolejne twórcze wyzwanie zaoferowałam się, że sama mogłabym wykonać coś według […]

Czytaj więcej »