Cztery i pół czarnego kota

Opublikowane w Aktualności, Inne techniki przez dnia 25 października 2019 4 komentarze

Schyłek roku to dla mnie ogromnie twórczy i aktywny rękodzielniczo czas. I to co najmniej z dwóch powodów. Po pierwsze sama jesień swym niesamowitym, zmiennym światłem, bogactwem kolorów, obfitością smaków i zapachów stymuluje wyobraźnię i kreatywność. Kalendarz zaś podpowiada długą listę prezentowych okoliczności imieninowych, urodzinowych, a wreszcie świątecznych.

Pierwszy na niej figuruje Pan Mąż, który tym razem bardzo ułatwił mi zadanie, już jakiś czas temu zgłaszając zapotrzebowanie pod hasłem „organizer na biurko w pracy”. Zanim ulotne słowa mogły stać się ciałem stałym, przez moją głowę przepłynęło sporo różnych inspiracji i pomysłów. Gdy już wyłonił się spomiędzy nich konkretny projekt, przyszedł czas na dobór techniki oraz materiałów.

Część przeznaczona na przybory do pisania powstała z puszki po masie kajmakowej, natomiast jako pojemnik na spinacze, gumki i wszelką biurkową drobnicę oraz podkładka pod kartki do notowania posłużyło blaszane opakowanie po zegarku, od wielu lat zadomowionym na moim nadgarstku. Każdy element otuliłam bawełnianym sznurkiem, który został mi po wcześniejszych robótkach.

Jego nieco senną szarość jesiennego zmierzchu i monotonię regularnych zwojów dzielnie pomogły mi przełamać cztery koty, które wyskoczyły ze skrawków cienkiego filcu, znalezionego w zakamarkach mojej prawie-wszystko-mającej pracowni. Właściwie to aż cztery i pół czarnego kota…

A żeby nie nudziły się i nie zakłócały swym miauczeniem bibliotecznej ciszy, gdy Pan Mąż zajmie się swą bardzo poważną pracą, dodałam im miniaturowy kłębuszek czerwonej włóczki. I tak oto od słowa do pomysłu, od puszek do motków i kocich ogonów, zaczął się jesienny sezon prezentowy.

Jeśli spodobał Ci się ten artykuł, możesz go polubić, skomentować i/lub polecić znajomym. Dziękuję!

Tagi: , , ,

Komentarze (4)

  1. Fryzomania.pl pisze:

    Piękne dzieło! Jestem pod ogromnym wrażeniem pomysłowości i talentu! 🙂

  2. Łukasz Ratajczak pisze:

    Koci przybornik w praktyce spisuje się znakomicie. Prezentuje się również nadzwyczaj godnie wśród starych papierzysk, dziękuję!

Zostaw ślad po sobie!